IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Kajuta nieznośnego Włocha

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5
AutorWiadomość
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kajuta nieznośnego Włocha   Sro Kwi 18, 2012 9:09 pm

Widząc jak Hiszpania zaczął się "macać" po włosach, parsknął śmiechem i pokręcił lekko głową. Bawiło go to, naprawdę bawiło. Gorzej z kolejnym pytaniem, które zostało zadane. No bo co miał mu odpowiedzieć?
-No... nie. Loczka takiego kurna nie masz no ale to jest jak...-zmieszał się trochę po czym przybliżył wargi do jego ucha, jeżeli miał to powiedzieć, to tylko po cichu-...no to dotykanie loczka to jest jak..jak dotykanie czułego miejsca...więc nie musisz kurna mieć loczka żeby czuć to co ja, cholera. -szepnął trochę niepewnie. Teraz zastanawiał się co Hiszpania na to powie. Odsunął się od jego ucha i utkwił w nim spojrzenie.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kajuta nieznośnego Włocha   Sro Kwi 18, 2012 9:47 pm

Romano przysunął się do niego i szepnął mu cicho do ucha. Widocznie wstydził się mówić o tym głośno. Było to na swój sposób urocze, takie niewinne. Hiszpania uśmiechnął się, gdy poczuł, że Lovino jest znowu blisko niego. Lecz po tym czego dowiedział się od Włocha, jego mina się zmieniła. Nie wiedział co ma o tym sądzić. Na jego twarzy pojawił się lekko głupawy uśmieszek. Antonio spojrzał na Romka trochę zdziwiony
- Czyli jakbym miał loczka i bym go dotykał, to byłoby to takie uczucie jakbym dotykał się tam? - zapytał, wymownie spoglądając na swoje spodnie i śmiejąc się cicho. Wolał się upewnić i ogólnie ciekawił go ten temat. No bo jak logicznie wytłumaczyć fakt, że niektóre włosy mają takie właściwości?! To niesamowite!
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kajuta nieznośnego Włocha   Sro Kwi 18, 2012 10:00 pm

Widział, że nawet Hiszpanię trochę skrępował ten temat i nie ma się co dziwić ponieważ był on naprawę...intymny. Z drugiej strony rzecz biorąc, widząc, że Antonio również się zakłopotał, trochę mu ulżyło bo przynajmniej nie był sam i nabrał większej pewności siebie. Zastanawiał się chwilę czy mu może tego nie zademonstrować. No bo skoro Antonio dotykał jego loczka...to niby dlaczego on nie może dotknąć go tam gdzie przeważnie się ludzi nie dotyka? Po chwili wahania zrobił to. Położył rękę na jego kroczu.
-Dokładnie-odpowiedział na jego pytanie. Teraz już czuł, że jego włoska krew całkowicie się w nim obudziła.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kajuta nieznośnego Włocha   Sro Kwi 18, 2012 10:51 pm

Hiszpania patrzył uważnie na Romka, tak jak robił to wcześniej. Lubił na niego patrzeć, mógłby to robić godzinami. Z tego co Antonio trafnie zauważył, wynikało, że Lovino nad czymś się zastanawia, bije z myślami i nie do końca wie co zrobić. Hiszpan nie wiedział o co może mu chodzić. W pewnej chwili Romano wyciągnął rękę do przodu i ułożył ją na kroczu Antonia. Ten patrzył nieco zaskoczony na jego dłoń i zarumienił się trochę mocniej niż zwykle. Jak to dobrze, że miał ciemną karnację i ogólnie w całym pomieszczeniu było ciemno - to nie było tego aż tak bardzo widać. Jego oddech przyspieszył i jego serce również zaczęło bić szybciej. Starał się to powstrzymać, lub chociaż trochę maskować. Musiał jakoś odwrócić od tego uwagę Romka, więc dłużej się nie namyślając pocałował go namiętnie w usta.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kajuta nieznośnego Włocha   Sro Kwi 18, 2012 10:57 pm

Dobrze wiedział jak na jego dotyk zareagował Hiszpania, ponieważ on czuł się dokładnie tak samo kiedy dotykano jego loczka. Już chciał coś powiedzieć ale w ostatniej chwili Antonio zamknął jego usta namiętnym pocałunkiem. Zaskoczyło go to trochę dlatego też odruchowo zacisnął dłonie i tak się złożyło, że jedną z nich akurat na kroczu Hiszpanii. Uśmiechnął się nieco wrednie i lekko bo miał z tego satysfakcję. Nareszcie to nie on się tak czuł. Nie zabierając ręki, ani też nie zaprzestając delikatnego ściskania tego jakże zakazanego dla wielu osób miejsca, zaczął oddawać pocałunek.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kajuta nieznośnego Włocha   Czw Kwi 19, 2012 10:04 pm

Ten pocałunek to był jednak dobry pomysł. Romano chyba przestał się koncentrować na swojej dłoni, która znajdowała się tam, gdzie do tej pory znajdowały się wyłącznie hiszpańskie ręce. Antonio już myślał, że mu się to wszystko udało, gdy w pewnej chwili Lovino zacisnął dłoń. Mimowolnie Hiszpan cicho westchnął mu w usta, nie przerywając pocałunku. Że też musiał to zrobić! Byle tylko Romano tego nie zauważył! Ale zaraz, zaraz~ Tak nie będzie! O nie! Antonio uśmiechnął się złośliwie i po chwili złapał za romańskiego loczka i pociągnął za niego dość mocno. Przecież nie może być dłużny, si?
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kajuta nieznośnego Włocha   Czw Kwi 19, 2012 10:23 pm

Cieszył się każdą sekund spędzoną z Hiszpanią, tym bardziej, że teraz wiedział już, że Antonio również tak samo reaguje na dotyk jak i on. Wszystko było fajnie dopóki Hiszpania nie pociągnął za jego loczek, zresztą jak się okazało dosyć mocno. Romano od razu spłonął wielkim rumieńcem i przerwał pocałunek ponieważ z jego ust wydarło się przeciągłe jęknięcie. Jednak w kącikach jego oczu pojawiły się również łzy, w końcu pociągnięcie było mocne. Antonio chyba popełnił jeden błąd, ponieważ Romano zaraz po pociągnięciu, zacisnął mocniej dłoń.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kajuta nieznośnego Włocha   Czw Kwi 19, 2012 11:42 pm

Niby Antonio nie chciał, żeby Romano dotykał go tam gdzie dotykał i żeby jak najszybciej zabrał stamtąd rękę, jednak tak naprawdę to mu się to podobało, bo cóż, było całkiem przyjemne. Co prawda nie chciał tego pokazać, no ale to odczuwał, tak? Kiedy tylko pociągnął za romański loczek, Włoch zrobił się cały czerwony i głośno jęknął. Hiszpania był zadowolony z tego powodu i uśmiechnął się lekko, ale zaraz jego mina się zmieniła, a na jego twarzy pojawiły się ostre rumieńce. To wszystko dlatego, że Lovino mocniej zacisnął swoją dłoń. Byle tylko nie jęknąć! Byle tylko nie jęknąć! Jednak Hiszpanowi się to nie udało i z jego ust wydostał się ten niechciany dźwięk, było to ni jęknięcie, ni westchnięcie, no ale w pewien sposób dał Romkowi do wiadomości, że mu się to podoba. Zaraz po tym spojrzał na swoje spodnie, zobaczyć 'jak wygląda sytuacja' i czy już powinien zacząć się martwić z wiadomego powodu.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kajuta nieznośnego Włocha   Pią Kwi 20, 2012 6:50 pm

Dostrzegł zmianę w jego zachowaniu kiedy tylko zacisnął mocniej dłoń. Jego oczy przyzwyczaiły się już do ciemności panującej w kajucie dlatego też widział go troszeczkę wyraźniej niż wcześniej, dostrzegł również rumieńce na jego polikach. Antonio zawsze mówił, że to Romano wygląda uroczo jak się rumieni, a jak się okazało Hiszpania również wygląda naprawdę uroczo. Chwile później usłyszał cichy jęk, który wydostał się z jego ust i teraz już miał pewność, że mu się to podoba i nie robi mu krzywdy. Trzymając dalej dłoń na jego kroczu poczuł, że coś jest nie tak. Słyszał od kogoś kiedyś coś o tym i wydawało mu się, że Antonio się podniecił. Chcąc lepiej zbadać sytuację zaczął rozpinać pasek od jego spodni z wielkim skupieniem.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kajuta nieznośnego Włocha   Pią Kwi 20, 2012 8:33 pm

To była dziwna sytuacja, bardzo dziwna. Jeszcze kilka godzin temu Antonio w ogóle nie wpadłby na to, że mógłby robić to co robi właśnie z Romkiem. Co prawda kochał go już od wielu lat i był tego świadomy, ale nigdy wcześniej nie doszli aż tak daleko. A to dlatego, że Romano wstydził się okazywać swoje uczucia. Hiszpan nie wiedział co się z nim dzisiaj działo, zachowywał się zupełnie inaczej. Czy to właśnie jest ta słynna, gorąca włoska krew? Cóż, jeśli tak, to Hiszpania już ją polubił. Co prawda, czuł się nieco niezręcznie i był trochę zakłopotany, szczególnie gdy poczuł, że w jego spodniach powoli zaczyna się robić ciasno. Zerknął na dół, płonąc jeszcze większym rumieńcem, kiedy zauważył że Lovino rozpina pasek jego spodni. Krępowało go to trochę, szczególnie jego skupiony wzrok akurat na tamtym miejscu. Tak więc Antonio, by odwrócić uwagę Włocha gorąco pocałował go w usta i jedną ręką pomógł mu rozpiąć swój pasek, a drugą umieścił na loczku za który mocno pociągnął i nawinął go sobie na palec. Nie może być tak, żeby to Romano tutaj dominował! O nie!
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kajuta nieznośnego Włocha   Pią Kwi 20, 2012 8:47 pm

Skupiał się na rozpięciu paska co nie szło mu najlepiej ponieważ poprzez wcześniejsze pociągnięcie za loczka dłonie mu drżały. Na całe szczęście pomógł mu Antonio i wszystko szło o wiele szybciej i lepiej. Chwilę później Hiszpania złączył ich usta w gorącym pocałunku przez co Lovino się trochę rozproszył i zapomniał o jego spodniach. Jednakże po chwili wrócił do dalszego rozpinania ich. Udało mu się rozpiąć również rozporek i teraz dotykał go już tylko przez bieliznę. Nie przerywając pocałunku zaczął masować delikatnie jego męskość. Poczuł jak dłoń Hiszpanii spoczęła na jego loczku przez co wzdrygnął się lekko, natomiast później kiedy Antonio ponownie za niego pociągnął plus jeszcze owinął go wokół palca, Lovino wygiął się lekko w łuk i jęknął mu prosto w usta.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kajuta nieznośnego Włocha   Pią Kwi 20, 2012 9:26 pm

Hiszpania uśmiechnął się lekko, kiedy 'wyraźniej' poczuł dłonie Romka na swoim ciele. Co prawda, było to nieco dziwne uczucie, którego od długiego czasu nie doświadczał, ale było niezwykle przyjemne. Tak przyjemne, że z hiszpańskich ust znowu wydobył się cichy jęk, jednak i tak głośniejszy od poprzedniego. Dlaczego nie mógł tego kontrolować i powstrzymać?! Hiszpania nie przerywał pocałunku, nawet kiedy Lovino jęknął mu prosto w usta. Zaśmiał się wtedy cicho, a swą dłoń przeniósł z loczka na jego spodnie, po czym zaczął je bez większego problemu rozpinać. Uśmiechnął się nieco łobuzersko i zerknął w dół, po chwili delikatnie zsuwając z niego ubranie. Drugą dłoń ulokował na jego plecach i zaczął przesuwać ją powoli coraz niżej wzdłuż kręgosłupa aż zatrzymał ją na romańskich pośladkach.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kajuta nieznośnego Włocha   Pią Kwi 20, 2012 9:49 pm

Cieszył się z tej bliskości między nimi aczkolwiek wiedział do czego to wszystko zmierzało...i tego się właśnie obawiał. Nie, że nie chciał. To po prostu jego pierwszy raz i się bał. Wiadomo. Kiedy Hiszpania zaczął rozpinać jego spodnie to sam się teraz lekko skrępował. To było takie dziwne, że ktoś kto Cię kiedyś wychowywał był teraz przy tobie tak blisko. Przeszedł go przyjemny dreszcz kiedy Antonio przesunął dłonią wzdłuż jego kręgosłupa a potem zatrzymał się na pośladku. Nagle poczuł się trochę niepewnie. Podniósł się trochę tak, że jego wargi znalazły się przy uchu Hiszpanii i najpierw je lekko przegryzł, a potem pomiział noskiem.
-Czy to...czy to będzie bolało?-szepnął mu prosto do ucha.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kajuta nieznośnego Włocha   Pią Kwi 20, 2012 10:46 pm

Antonio również doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że dzisiejsza noc na pewno nie zakończy się wyłącznie na pocałunkach i czułych słowach. Co prawda, obecna sytuacja bardzo mu się podobała, był zadowolony i było mu w tym momencie przyjemnie, jednak wciąż towarzyszyło mu dziwne uczucie, że nie powinni tego robić. Może to dlatego, że dawno temu był opiekunem Włocha i kochał go inaczej, całkowicie inaczej, może tak trochę jak syna. Nigdy nie przypuszczał, że kiedy Romano dorośnie, jego uczucia ulegną aż tak wielkiej zmianie. Hiszpania widział, że Lovino również nie jest tego pewny. Pewnie dlatego, że to był jego pierwszy raz. I właśnie z tego powodu powinien zapamiętać tą noc jak najlepiej. Antonio zamruczał cicho, kiedy romańskie usta czule pieściły jego uszy, lecz kiedy usłyszał jego pytanie nie wiedział co odpowiedzieć. Zastanawiał się przez dłuższą chwilę, by jakoś ładnie ubrać to w słowa. Po chwili przysunął się do niego bliżej i szepnął mu do ucha, delikatnie gładząc dłonią po policzku.
- Nie martw się, kochanie... - zamruczał mu cicho do ucha - Nie będzie bolało, to jest raczej przyjemne - zaśmiał się cicho i delikatnie cmoknął w policzek.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kajuta nieznośnego Włocha   Pią Kwi 20, 2012 11:02 pm

Ufał mu, naprawdę mu ufał, ale widząc, że trochę dłuższą chwilę się zastanawiał mógł stwierdzić, że na początku na pewno będzie bolało. Wysłuchał go jednak po czym przytulił się do niego, wodząc dłońmi po jego plecach, wzdłuż kręgosłupa i po karku. Czyli teraz już wszystko wiedział. Najpierw go zaboli a potem będzie raczej przyjemnie, czyli tak jak słyszał od pewnej osoby. Wiedział, że czym dłużej będzie zwlekał tym bardziej strach przed tym pierwszy razem będzie narastał. Położył się z powrotem na łóżku i przyciągnął go do siebie po czym pocałował go czule w usta, a następnie z lekkim zawstydzeniem i niepewnością, spojrzał mu prosto w oczy.
-Z-zróby to kurna...-mruknął. Chciał żeby zabrzmiało to stanowczo jednak lekkie przerażenie mu w tym przeszkodziło.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kajuta nieznośnego Włocha   Nie Kwi 22, 2012 12:41 am

W pewnym sensie zachowanie Włocha było dla Antonia zaskoczeniem. Hiszpania nie chciał go do niczego zmuszać, ale Romano chciał, żeby wreszcie te zrobili, mimo tego że trochę się tego bał. Hiszpan mruczał, gdy ten się od niego przytulił i delikatnie gładził po plecach. To było takie przyjemne, jak sama obecność Romka obok niego. W pewnym momencie został pocałowany i zanim jeszcze zdążył oddać pocałunek, Lovino położył się na łóżku i przyciągnął go do siebie. Chciał być stanowczy i zdecydowany w tym co mówi, lecz Hiszpania znał go za dobrze i bez trudu stwierdził, że jest tego niepewny. Jednak na jego słowa odpowiedział tylko lekkim uśmiechem, który zresztą niezbyt długo Romano mógł podziwiać, bo Hiszpan nachylił się nad nim i gorąco pocałował w usta. Następnie przeniósł swoje pocałunki na jego szyję, a później na klatkę piersiową, zaś jego ręce błądziły to po romańskich udach lub brzuchu, co jakiś czas delikatnie i subtelnie wślizgując się pod jego bieliznę.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kajuta nieznośnego Włocha   Nie Kwi 22, 2012 9:10 pm

Cały czas czuł małą niepewność i lekki strach. Może również dlatego, że się trochę wstydził? Tym bardziej, że Antonio był od niego o wiele lepiej zbudowany. Widząc jego posturę można było stwierdzić, że jest silny natomiast widząc posturę Włocha można było od razu stwierdzić, że nadaje się tylko do sprzątania czy też gotowania. Kiedy Hiszpania złożył pocałunek na jego ustach, oddał go, ale tylko przez moment ponieważ Antonio zjechał zaraz z pocałunkami trochę niżej. Kiedy dłoń Hiszpanii wodziła w okolicach dolnych partii ciała Loviego, przechodził go przyjemny dreszcz, natomiast kiedy bezpośrednio wsunął ją pod bieliznę drobnego Włocha, ten ponownie wygiął się lekko i westchnął cichutko.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kajuta nieznośnego Włocha   Nie Kwi 22, 2012 9:34 pm

Hiszpania co jakiś czas zerkał na Romka i jego ciekawe reakcje. Były one niezwykle urocze i cieszyły Antonia, dzięki nim miał pewność, że Włochowi naprawdę się podoba. Każde jego westchnięcie czy jęk sprawiały mu radość i w pewnym sensie niezwykłą frajdę. Dokładnie zbadał ciało Loviego wzrokiem. Był on tak drobny, że sprawiał wrażenie jeszcze delikatniejszego niż jest, jakby każdy mocniejszy lub zbyt gwałtowny ruch mógłby mu coś zrobić. Hiszpan oczywiście wiedział, że to nie jest prawdą, bo Romano potrafi być naprawdę silny. Miał okazję się o tym wiele razy przekonać. Jednak nie zmienia to faktu, że jeśli chodzi o budowę ciała to Antonio był lepiej zbudowany. Hiszpania uśmiechnął się do siebie i delikatnie przejechał językiem wzdłuż romańskiego mostka, zaś w tym momencie jego dłoń całkowicie wsunęła się pod włoską bieliznę. Z pewną satysfakcją i uśmieszkiem ją wyrażającym zaczął lekko, może trochę nieśmiale, pieścić jego męskość.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kajuta nieznośnego Włocha   Nie Kwi 22, 2012 9:58 pm

Z każdym kolejnym dotykiem ze strony Hiszpanii, robiło mu się coraz cieplej, a serce biło mu jakby zaraz miało wydostać się z klatki piersiowej. Przymknął na chwilę oczy, mając nadzieje, że dzięki temu uspokoi jakoś mocne bicie serca i przyspieszony oddech. Były to objawy całkiem normalne jednakże dla Włocha była to zupełna nowość. Wystraszył się lekko, bo pomyślał, że może dzieje się z nim coś groźnego lecz szybko się uspokoił, wmawiając sobie, że przecież Hiszpania nie pozwoliłby na to żeby coś mu się stało. Pojękiwał cicho i pomrukiwał niczym kotek, który właśnie dostał mleko. Wplótł palce w jego włosy i przeczesał je kilkakrotnie, od czasu do czasu gładząc delikatnie opuszkami palców jego kark oraz plecy. Najgłośniejszy jednak do tej pory jęk i zdecydowanie przesycony przyjemnością, wydobył się z jego gardła kiedy tylko Antonio zaczął pieścić jego jakże intymne regiony. Zacisnął jedną dłoń na pościeli, a drugą na włosach Hiszpanii, delikatnie je przy tym ciągnąc. Jako iż był to jego pierwszy raz, szybko poczuł ten dziwny impuls i to, że coś dziwnego dzieje się z dolną częścią jego ciała.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Kajuta nieznośnego Włocha   

Powrót do góry Go down
 
Kajuta nieznośnego Włocha
Powrót do góry 
Strona 5 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5
 Similar topics
-
» Kajuta Kapitana
» Kajuta Scattershota

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pirate Hetalia :: 
 :: 
A r c h i w u m
-
Skocz do: