IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Ameryka

Go down 
AutorWiadomość
Ameryka

avatar

Orientacja : Nie wiem...jeszcze! >3<
Ekwipunek : Nóż i zwykła strzelba za pazuchą~.
Wątki i powiązania : Wychowanek Anglii(Francja też miał w tym niewielki udział), brat Seszelii, Kanady, Dominici itp. oraz bratanek Irlandii, Walii i Szkocji.
Po jakiego czorta jesteś na statku? : Bo na takim statku przyda się taki zajebiaszczy superhero!!! >D
User : Inulka/Dojcz/Ame
Liczba postów : 155
Join date : 15/09/2012
Skąd : Waszyngton w Ameryce oczywiście!

PisanieTemat: Ameryka    Wto Wrz 02, 2014 2:55 pm

Godność: Alfred F. Jones.

Wiek: 17 lat.

Ekwipunek: Pistolet strzałkowy i kordelas.

Grupa: Inni.

Ranga: Kanonier.

Wygląd:
Chłopak o niemałej sile, przez co nie jest chucherkiem, jakiego ktoś mógłby się spodziewać po tak młodej postaci. Co do wzrostu, nie wychodzi jakoś poza przeciętną. Mierzy sobie bowiem 177 cm wzrostu. Ma okrągłą twarz, duże, niebieskie oczy, w których można często wyszukać wesołe iskierki oraz ogromną pewność siebie. Najczęściej, mimo szerokiego uśmiechu, marszczy brwi. To wszystko co widać w jego buźce, nadaje mu niezwykle dziecięcego uroku. Kolor włosów Alfreda to ciemny blond, a jeden, jedyny, niesforny loczek sterczy mu wiecznie do góry. Mimo starań, nie da się go okiełznać. Ale Alfredowi on pasuje, więc nie ma sensu próbować. Ma wiecznie wypięty do przodu tors, czym jakby pokazywał, że niczego się nie boi, co jest oczywiście kłamstwem. Na nosie młodzieńca spoczywają okulary.

Charakter:
Zachowanie Alfreda tak naprawdę jest jedną, wielką niewiadomą, choć ludziom daje poznać jedynie malutką część siebie. Ta bowiem ukazuje go jako dzieciaka. Wiecznie roześmiany idiota, który zawsze uważa, iż może wszystko i nic mu nie grozi. Jeśli ktoś wzywa pomocy, zawsze biegnie na pomoc. A pomyśleć, że trafił do piratów… Mimo wszystko te zachowanie jest jedynie czymś w rodzaju osłony. Jones bowiem naprawdę nie jest takim głupkiem, za jakiego wszyscy go uważają. Jest w rzeczywistości mądrzejszy, niż niejeden starszy osobnik. Bywa niezwykle poważny. Najczęściej po prostu udaje głupiego wesołka, żeby się pobawić i podrażnić ludzi, z którymi akurat rozmawia. Na początku nikt nie wierzy, że bywają na świecie tacy idioci, ale najczęściej stwierdzają, że jednak tak. A Alfredowi wydaje się to być na rękę. Komu by nie było? Jeśli będzie coś kombinował, nikt nie będzie podejrzewał takiej osoby. Naprawdę należy do bardzo cwanych osobników. Czasami zdaje się, że aż nazbyt. Lepiej jest nie ufać temu, co widzisz. Bo zobaczycie tylko to, co Alfred zechce pokazać, o czym zostało wspomniane już wcześniej.
Jest niezwykle przywiązany do rodziny. Zrobi wszystko, żeby ich bronić, choć stara się nie okazywać tego słabego punktu wśród piratów. Każdy wie, czym może się to skończyć, jeśli komuś podpadnie.

Relacje:

Na początku Anglia. Jest to osoba, która go wychowała. Mimo swojego gadania na niego, Alfred jest strasznie przywiązany do mężczyzny. Jako dziecko płakał, gdy ten odjeżdżał, co zdarzało się często. Jednak w końcu sam go odtrącił, odchodząc. Mimo nieco dziwnych relacji, młodzieniec uznaje go za ojca. Często się z nim droczy. Od kiedy trafił na jego statek, zaczął się nieco korzyć, ale nie róbcie sobie nadziei… Niewiele.
Następnie Kanada. Brat, który wygląda prawie identycznie jak sam Alfred. Tak naprawdę również jest z nim zżyty, choć są zupełnymi przeciwieństwami. Zawsze to Jonas był ten „widoczny”, każdy zwracał uwagę na niego, a Matthew był odstawiany na bok. Mimo wszystko Alfred jest jednym z tych, którzy naprawdę dostrzegają chłopaka.
Wyspa Wielkanocna, tu nic dodać, nic ująć... Nie przepada za nim. Woli trzymać się od tej postaci z daleka.

(Zostanie tutaj jeszcze dopisane kilka państw [jak np. Niemcy], ale musicie mi wybaczyć, na razie użytkowniczka nie ma weny D:])

Historia:
Od dziecka był pod opieką pewnego Wielkiego Kapitana Piratów. Ale nie przebywał z nim często. Zwykle zostawał w domu. Arthur, który wracał raz na jakiś czas, sprawiał, że chłopiec cieszył się niemiłosiernie. Zawsze dostawał on niego coś, związanego z piratami i słuchał historii z nimi związanych. Był zachwycony… Przygody, złoto, wyspy… To wszystko niezwykle go interesowało. Mimo wszystko, gdy mężczyzna odpływał, chłopiec rozpaczał, gdyż był z nim blisko. Ich stosunki pogorszyły się, Alfred zaczął się buntować.
Jednak zechciał dołączyć do załogi ojca, co też zrobił. Został piratem!
Pytania od MG :
Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Chile

avatar

Orientacja : Sekret to sekret |:
Ekwipunek : NIC
Wątki i powiązania : Latynosi.
Po jakiego czorta jesteś na statku? : NIE JESTEM NA STATKU, TY CHOLERNY PIRACIE
Liczba postów : 389
Join date : 04/04/2012

PisanieTemat: Re: Ameryka    Wto Wrz 02, 2014 3:00 pm

W porządku...
AKCEPT
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Ameryka
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Chronologia

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pirate Hetalia :: 
L i s t y G o ń c z e
-
Skocz do: