IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Bonjour~ Cudowny i olśniewający Fran przybył~

Go down 
AutorWiadomość
Francja

avatar

Orientacja : Bi - jaki to tam sekret?
Wątki i powiązania : Angli...znaczy... ee.... Lubie placki :"I a stan cywilny to wieczny kawaler!
Po jakiego czorta jesteś na statku? : Ta dłuuuga historia.
Liczba postów : 4
Join date : 28/08/2014
Skąd : Z Czarnej Perły!

PisanieTemat: Bonjour~ Cudowny i olśniewający Fran przybył~   Nie Sie 31, 2014 3:06 pm

RADOSNA BUDOWA

Godność:
Françis Bonnefoy

Wiek:
26

Ekwipunek:
Puginał – czyli coś za krótkie na miecz, ale za długie na sztylet. Wytrzymała i lekka. Idealna jako broń sieczna.
Rapier – broń biała o długiej, prostej i obusiecznej klindze, dłuższej od szabli. Wytrzymała i bardzo ciężka. Dłuży zarówno do cięć jak i sztychów.
Pistolet skałkowy - krótka broń palna z zamkiem skałkowym posiadająca zasięg do 50 metrów.

+
Sakiewka monet zgrabionych swego czasu to tu to tam, srebrny pierścień z niebieskim oczkiem, haftowana chustka z jego inicjałami, kompas, kule i proch do broni.

Grupa:
Schwarz Adler

Ranga:
Pierwszy oficer

Wygląd:
Charakter:
Relacje:
Francuskie kolonie: Można by rzec dzieci Francisa. Nie śmiejcie się! To prawdziwy pirat, który bywał w różnych portach i w różnych miejscach olśniewał kobiety swoją osobą. Nic dziwnego, zatem, że z biologicznego punktu widzenia po jego związkach z niewiastami narodziło się takich uroczych kwiatuszków. W końcu antykoncepcja w tych czasach nie halo. O jakiejś części nie wiedział, o inne starał się dbać od początku. Amelie- podopieczna, którą traktuje, jako córkę tylko z sobie wiadomych przyczyn; Dominica- która wręcz zauroczyła go przy pierwszym spotkaniu i nawet cofnął zakaz brania kobiet na pokład by przycumować ją do portu. Victoria- tu o dziwo wcale nie znalazł małej istotki samej na plaży, nie pomógł dziewczynce, którą wychowywała tylko matka. Dlaczego się nią zainteresował? Może na złość Anglikowi? Może dlatego, że pomimo udawania ma uczucia? Niemniej zajął się dziewczyną i postarał wychować jak resztę swoich podopiecznych, ale coś nie wyszło i ona wróciła do Anglika. Wiele takich przypadków można wymieniać.

Anglia: Arthur nie robił nic Francisowi, A Francis nic Arthurowi. Mimo to kiedy pierwszy raz się ujrzeli zapałali do siebie nienawiścią. Rywalizacja pchała ich coraz dalej byleby być lepszym od rywala. Co jakiś czas jeden okradał drugiego i wiecznie, gdy się mijają dogryzają sobie i się kłócą. Wiecie, czasami zabawniej jest gonić króliczka, jak go mieć, dlatego jeszcze nigdy się nie pozabijali naprawdę. Na wieść o tym, ze kapitan Queen Victoria’s Revenge został pojmany zmieszał się. Nie wiedział, co o tym myśleć. Z jednej strony pozbył się największego wroga, ale z drugiej… no właśnie już nigdy go więcej nie ujrzy. Brzmi trochę jakby się zakochał w najgorszym wrogu!

Wyspa Wielkanocna: Jeśli mowa o wrogach. Fran tak jak wskazuje jego charakter wcale nie jest tak chwalebną i szlachetną osobą. Ma na swoim koncie nie jedno przewinienie. Kiedy był komandorem sił Króla napadł na małą wysepkę i tam...narozrabiał. Jedną z ofiar był Javier, któremu Francis spalił dom, zabrał do kopalni Króla, a na koniec zamknął w więzieniu w sumie za nic. Nic dziwnego, e ten go nienawidzi, nie?

Prusy: Przyjaciel z najmłodszych lat. Znają się od bardzo dawna i wiele razem przeszli zarówno wspólnych bojów, jak i tych przeciw sobie. Mimo to nadal są najlepszymi przyjaciółmi w sumie może, dlatego, że jakimś cudem znoszą swoje towarzystwo? Czasami sobie przyjacielsko dogryzają, ale mocno się lubią. Można by uznać, że Gilberta kocha jak brata i wie, że może na nim polegać. Szkoda, że to nie działa w drugą stronę~

Historia:
Pytania od MG :
Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Bonjour~ Cudowny i olśniewający Fran przybył~
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Przybyłem w samą porę, aby siać alkoholizm i zniszczenie...
» Z dna Piekieł tu przybył,

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pirate Hetalia :: 
L i s t y G o ń c z e
-
Skocz do: